Rzeczpospolita wyzionęła ducha. Po jej rozczłonkowanym korpusie tuła się wysłannik pruskiego monarchy, Gottlieb von Donitz. Emerytowany wojak i chemik otrzymał nietypową misję. Usypia smoki. Dzięki jego pracy po dwóch latach od finalnego rozbioru dawna Polska nie jest już zapyziałym ciemnogrodem, w którym mityczne stwory czują się jak u siebie.
Tropiciel dobrze się o to postarał!
Gdy wydaje mu się, że gadzie zagrożenie powoli mija, spotyka na swojej drodze coś, przy czym wszystkie dotychczasowe stworzenia jawią się jako igraszka. Dociera do miejsca, o jakim dawni Piastowie woleli zapomnieć, a ich potomkowie nawet nie chcieli wiedzieć o jego istnieniu.
Zawadiaka przekona się na własnej skórze, że prawdziwe zło czuje się najlepiej tam, gdzie nikt o nim nie pamięta. Czai się na rubieżach, w których granice państw, a nawet zaświatów, niepostrzeżenie się zacierają. A za wchodzenie z nim w układy trzeba zawsze zapłacić wysoką cenę.
Strzeżcie się gadzirodu!
Stwórz łatwo własną witrynę internetową z Webador